O problemie pedofilii

Kochani Bracia i Siostry,

Jeśli naprawdę chcemy zwalczać pedofilię to żadne filmy, dokumenty czy programy telewizyjne same niczego tu nie zmienią, bo problem leży nie w informacji czy komunikacji a w moralności nas samych.

Problem pedofilii był, jest i będzie, bo ludzie są grzeszni i nigdy nie uda się nam wyeliminować całkowicie tego grzechu.

Także w Kościele problem będzie istniał, bo księża nie biorą się z kosmosu, a spośród… nas.

Jacy więc my sami jesteśmy, takie będą rodziny, w końcu społeczeństwo, a więc i… księża.

Najpierw trochę o faktach.

Jak wynika z konkretnych danych, pedofilów wśród księży jest nieporównywalnie mniej, niż w innych grupach społecznych.

Powtórzę: nieporównywalnie mniej!

Parafrazując, oznacza to, że Kościół Katolicki na tle całego społeczeństwa, jeszcze najlepiej radzi sobie z tym strasznym problemem.

Dlatego, zamiast non stop atakować, to może zacznijmy w końcu choć trochę Kościół bronić lub przynajmniej nie dołączać do bezczelnych (nie mówię tu o pedofilii) ataków, bo tak naprawdę jest On jedyną siłą, która jest w stanie całą tę wszechobecną demoralizację przynajmniej w jakimś jeszcze stopniu ograniczyć.

Skupmy więc się przede wszystkim na nas samych, na tym jakie rodziny i społeczeństwo tworzymy, a dopiero potem dziwmy się, że jest jak jest.

Zanim po raz kolejny zaatakujemy Kościół, to odpowiedzmy sobie choćby na jedno proste pytanie:

Czy to księża, czy my sami jesteśmy winni całej tej demoralizacji, która nas otacza?

Kto przyzwala na tę całą wszechobecną sodomę i gomorę, która przesiąkła już praktycznie w każdy aspekt życia?

Dla przykładu…

Kto pozwala na to, że niepełnoletnie dziś dziewczęta, które w normalnym świecie i jeszcze kilkanaście lat temu, bawiłyby się w klasy czy ganiały po łące, robiąc wianki, dziś, naśladując często nawet nie tylko swe idolki, ale i o zgrozo własne matki, szukają sponsorów po galeriach, ubierając się bardziej wyuzdanie niż prostytutki w zeszłym stuleciu?

Kto nie reaguje na to, że młodzi chłopcy są całkowicie zniewieszczani, przez to głównie, że ich ojcowie zostawili swoje żony, woląc uganiać się za wspomnianymi wcześniej lolitami?!

I co, czy to księża są za to odpowiedzialni?

Czy może my sami?

Nawet jeśli sami tego nie robimy, to czemu większość z nas ciągle ogląda dziesiątki durnych programów, w których nastolatki paradują z niemalże gołymi tyłkami pod pozorem, że niby walczą o to, która lepiej śpiewa?!

Zamiast wyłączyć te paskudne programy, które tak naprawdę są częścią jednej wielkiej machiny służącej na wpół już legalnej prostytucji, to jeszcze nakręcamy ich oglądalność!

I tak już kilkanaście lat naszego przyzwolenia…

Zamiast docenić to, co Kościół wnosi do życia, jak od 2000 lat stoi na straży, tworzyć i dbać o normalność, to rozdzieramy niczym faryzeusze w wielkim oburzeniu, na pokaz, na zewnątrz, swe szaty, tak naprawdę znajdując sobie tylko kolejne wymówki, aby usprawiedliwiać swą bierność wobec demoralizacji, która zatruwa dookoła nas cały świat…

Tak zdeprawowanego, jak dziś społeczeństwa w całej nowożytnej historii naszej ukochanej Ojczyzny jeszcze nie było.

Przypominam, według sondażu, który kilka tygodni temu cytowało radio Wnet, aż 28% kobiet między 18 a 30 rokiem życia zagłosowałoby dziś na… Wiosnę Biedronia…

Wiosnę Biedronia, która jawnie, powtarzam, jawnie, promuje czystą sodomę i gomorę!

Te 28% kobiet to jest prawie jedna trzecia nowego pokolenia kobiet!

Jeszcze jakieś pytania?

Co do samego filmu Panów Sekielskich…

Pomijam już fakty, że dokument ten wychodzi całkiem „przypadkiem” oczywiście zaraz przed wyborami, że ponoć większość księży pedofilów występujących w tym filmie to agenci SB, co dowodzi, że jest to na pewno przynajmniej po części akcja zaplanowana, oraz choćby to, że autorzy samego dokumentu związani są z mediami, w których codziennie od lat promuje się każdą możliwą niemoralność…

…ale czekam w takim razie teraz, podejrzewając, że nigdy oczywiście takowe nie powstaną, na dalsze odcinki serii o problemie pedofilii, ale tym razem Panowie Sekielscy o środowisku producentów, reżyserów, aktorów, dziennikarzy, ludzi związanych z agencjami modelek, sportowców, celebrytów itd. …

Tyle na ten temat.

Na koniec muszę dodać, tak jakby nie było to oczywiste, bo już pojawiły się oburzenia, że podkreślam, że jestem za bezwzględnymi, najostrzejszymi karami dla nie tylko pedofilów, ale i tych, którzy demoralizują nasze dzieci bez względu na to, z jakiej grupy społecznej się wywodzą.

Powtarzam, nic się nie zmieni, póki sami się nie zmienimy i sami na demoralizację nie zaczniemy konkretnie, zamiast wielce się tylko oburzać, reagować.

Na początek wystarczałoby pozamykać producentów i współtwórców choćby popularnego niegdyś „muzycznego” programu, równie popularnego programu, w którym prowadzi się casting „modelek” lub jeszcze chyba bardziej popularnego portalu plotkarskiego…

Dopóki takie rzeczy będą dostępne dla naszych dzieci, a my będziemy wielce się oburzać (i słusznie) na pedofilie to dalej pozostajemy tylko i wyłącznie zwykłymi… hipokrytami.

Tyle, w wielkim skrócie, na ten bardzo poważny temat.

I już w ogóle na koniec… jeśli ktoś chce sobie uzmysłowić z jak wielkim problemem mamy do czynienia to niech wejdzie sobie na pierwszy lepszy portal modeling-owy i sprawdzi ile jest tam założonych kont przez dziewczynki poniżej 18 roku życia…

…lub niech na chwilę przyjrzy się uważnie zdjęciu, które zamieściłem do tego tekstu…

…ta celebrytka jest idolką dla setek milionów dziewczynek na całym świecie…

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, nasz jedyny Zbawiciel!

2019.05.14, Tomasz Stachura

OBRAZEK WYRÓŻNIONY:

https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Ariana_Grande_-_The_Honeymoon_Tour_Live_Jakarta_(5).jpg

 

 

6 Komentarzy

  • Za pierwszym razem chyba się nie opublikowało więc spróbuje jeszcze raz. Za ewentualny duplikat przepraszam.

    No autor tekstu tutaj niezła gimnastykę odprawił.

    Ale zacznijmy od początku.
    To ,że pedofilów wśród księży jest mniej niż w innych grupach społecznych w żaden sposób nie wybiela całej sytuacji. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, pozycję kościoła w Polsce.

    Po drugie jak kościół radzi sobie z tym problemem? No jeśli chodzi o udowodnione przypadki tuszowania sprawy i fakt ze dużo z tych kwestii wychodzi dopiero po latach to faktycznie, radzą sobie całkiem dobrze.

    Kto jest temu winny społeczeństwo czy księża, pozwolę sobie odpowiedzieć. Kościół bo nie reaguje dość surowo o ile w ogóle. Ja nie mówię jak kto się ma ubierać ani jak zachowywać, kwestia indywidualna. Ale takie mówienie ze to wina nastoletniej dziewczyny ze została molestowana bo się “wyzywająco ubrała” jest co najmniej nie na miejscu. To ze ktoś się nie kontroluje to nie winna ofiary. A przez takie mówienie o ofiarach, sprawy gwałtów i molestowań nie wychodzą na jaw. Bo jak szukać pomocy kiedy z oprawcy robi się ofiarę. A argumentem jest czyiś ubiór.

    Autor sugeruje ,że kościół ma być moralnym kompasem, ale jak skoro sam zmaga się z dużymi problemami.

    Argument, że 1/3 kobiet młodego pokolenia chce głosować na wiosnę Biedronia – jak maja się preferencje wyborcze do pedofili w kościele. Jak Wiosna wygra w wyborach to będzie lepiej czy gorzej ?

    I co do samego filmu, zgodzę się ,że pewnie nie za szybko doczekamy się podobnego filmu tylko np o “celebrytach” czy politykach, a bardzo możliwe ze też jest dużo do opowiedzenia.
    Ale co ten film ma do wyborów, czy kościół startuje w wyborach? Bo ostatnio jak sprawdzałem to jednak nie.
    Fakt ,że księża byli pracownikami SB, zgadzam się z autorem kolejna skaza w tej instytucji jaką jest kościół.
    To ,że autorzy tego filmu są jak to zostało ujęte związani z grzesznymi mediami, w żaden nie umniejsza wadze tego filmu. Nie sprawia ze problem znika. To jest taka dziecinna próba wybielenia problemu w stylu “no fajnie nie jest, ale u nich też nie, wiec nic nie będziemy robić”

    I na koniec, też nie jest żadnym usprawiedliwieniem problemu.

    Chyba, czas dla kościoła w Polsce żeby rozliczył się ze swoich błędów, a nie jak autor tego tekstu próbował wykręcić kota kota ogonem i używał błahych argumentów dla wybielenia problemu..

    Pozdrawiam

    • “Ja nie mówię jak kto się ma ubierać ani jak zachowywać, kwestia indywidualna.” – no właśnie o tym jest mój tekst.

      “Ale takie mówienie ze to wina nastoletniej dziewczyny ze została molestowana bo się “wyzywająco ubrała” jest co najmniej nie na miejscu.”

      Naprawdę?

      Naprawdę uważa Pani, że czy to kobiety czy mężczyźni mają prawo nawet sobie chodzić nago i nic nikomu do tego? O tym, że wina jest także po stronie prowokującego nie wspomnę. Gdyby tak nie było to prostytutki chodziłyby w workach na ziemniaki. Proszę zapoznać się z tematem szeroko pojętego zgorszenia zanim będzie Pani podobne głupoty następnym razem wypisywać.

      Proszę się nie kompromitować.

      • Ten tekst jest tak wielowątkowy ,że aż jest o wszystkim i o niczym, bo mamy poruszone kwestie ubiorów, stwierdzenie ,że gdzieś indziej jest gorzej, Partię Wiosnę i nie inne.

        I proszę nie popadać w skrajność i mówić o bieganiu nago po ulicy bo idąc tą drogą rozumiem ze jak ktoś na ulicy spotkał nagie 10 letnie dziecko to może robić co chcesz i czujesz się usprawiedliwiony bo zostałeś sprowokowany i zgrozo zgorszony.

        I pamiętajmy ze dyskutujemy tu o pedofili wiec o stosunku z osoba nie letnia poniżej 15 roku życia. Może i młodzież ubiera się wyzywająco. Ale ofiara może być tez 8 latnim dzieckiem i rozumiem zdaniem autora dzieci ter same pchają się księża do łózka.

        I co tam jeszcze było? A tak. Proszę się nie kompromitować.

        • Coś mi się wydaje, że nie zależy Pani (lub Panu?) na temacie pedofilii a na zrobieniu wszystkiego, aby czytelników od niego odciągnąć sięgając po kilka technik manipulacji czy to na przykład rozmywając temat w większym kwantyfikatorze (rzekoma wielowątkowość) czy to znów sprowadzając rzeczy do absurdu (temat nagich 10 letnich dzieci). Daję jeszcze jedną szansę na rehabilitacje i rozpoczęcie merytorycznej rozmowy, inaczej będę zmuszony Pana/Panią zablokować bo na moim blogu nie będzie miejsca dla prowokatorów itd. Pozdrawiam

  • KK jest atakowany nie przez to, ilu w nim jest pedofilów, tylko dlatego, że z sukcesem pedofilów ukrywał. Która inna grupa społeczna ma takie krycie?

    Reszta to jeszcze gorszy bełkot.

  • Nikt nie broni pedofilów wśród księży oraz tego, że problem był ukrywany. Proszę uważnie czytać ze zrozumieniem.

    Jeśliby pójść Pań tropem to wśród lekarzy jest więcej pedofilów i tak samo jak nie bardziej ten problem jest ukrywany a jakoś nie widzę nagonki na lekarzy z tego powodu.

    PS: Proszę mi tylko nie pisać, że lekarze to co innego niż księża. Dla znacznej części dzisiejszego świata są dziś większym autorytetem bo leczą nie jakąś tam “wyimaginowaną” duszę, ale ciało, którego kultu wyznawców dziś jest niespotykana ilość.

    Mimo wszystko dziękuję za komentarz, ale proszę czytać następnym razem ze zrozumieniem i odnosić się do tego o czym ten tekst jest, czyli, o naszym społeczeństwie i przyzwoleniu na demoralizację.

Dodaj komentarz