Wiwat Prawo i Sprawiedliwość, wiwat Naród, wiwat wszystkie Stany!

Kochani Bracia i Siostry,

Wiwat Prawo i Sprawiedliwość, wiwat Naród, wiwat wszystkie Stany!

Jest pewna nieodgadniona dla mnie odwieczna mądrość w naszym Narodzie, który jak lawa, jak pisał Mickiewicz, z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa, lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi… plwano na tę skorupę i naród powstał z kolan, z niedowartościowania swego głębi!

Podziękujmy naszej Królowej, Najświętszej Panience, brońmy Jej dalej, a wesprze swe dzieci w niebiańskiej podzięce!

Ponad 45%!

Niesamowity wynik!

Wynik, który tym bardziej cieszy, bo pięknie widać jak Prawo i Sprawiedliwość równo dba o wszystkie grupy wiekowe i tak jak nie zapomniało o emerytach (przywrócenie godności Polsce, walka z lichwą, program 13 emerytura itd.) tak i nie zapomina o młodzieży (przywracanie pamięci i kultywowanie etosu Żołnierzy Niezłomnych, zmniejszenie bezrobocia, utworzenie WOT itd.).

KE pokonuje PiS tylko w przedziale wiekowym 30 – 49 lat co jest logiczne, bo Ci właśnie ludzie najbardziej zostali zaorani przez Gazetę Wyborczą, TVN, Polsat itp.

Rozkład głosowania według wieku pięknie też pokazuje, że poparcie dla Konfederacji, która nie uzyskała, jak się okazuje, ani jednego mandatu, jest jedynie wśród najmłodszych, a potem sukcesywnie maleje co potwierdza słuszną prawidłowość, że ludzie z wiekiem wyrastają z fascynacji błazeńskimi teoriami Pana Korwina-Mikkego i jego wychowanków.

Już na początku roku przestrzegałem Narodowców przed wchodzeniem w alianse z libertarianami.

To, że Konfederacja jest pod progiem, pomimo że sam wspieram oddolne patriotyczne i katolickie ruchy, to bardzo dobra wiadomość dla Polski, bo po pierwsze Państwo obroniło się przed próbą destabilizacji, po drugie Pan Korwin-Mikke i jego akolici nie będą już ośmieszali Polski i Polaków na arenie międzynarodowej a po trzecie, co jeszcze bardziej cieszy, oznacza to, że coraz mniejsza liczba ludzi nabiera się na, mówiąc delikatnie, najzwyczajniej w świecie po prostu podejrzaną “ofertę” Panów Braunów, Michalkiewiczów, Mentzenów, Berkowiczów, Wilków, Gryguciów, Liroy-Marców itd.

Oczywiście ludzie Ci będą dalej próbowali przejmować w szczególności młodzież, jednak mam nadzieję, że nasi młodzi patrioci przejrzą w końcu na oczy i zobaczą, że owe “autorytety” nie są po prostu godne ich zaufania bo choćby zamiast budować to niszczą a zamiast dąrzyć do prawdy to nic tylko jątrzą.

Można a wręcz oczywiście trzeba krytykować Prawo i Sprawiedliwość, ale konstruktywnie i z honorem a niensięgając po takie same chwyty jak KE!

Wystarczy popatrzeć, jak Ci ludzie zachowują się po wyborach, aby przekonać się, że nie tylko nie są to postacie na miarę (wybaczcie to porównanie, ale pewnie we własnych oczach za takowych się mają) Piłsudskiego, Dmowskiego czy Hallera, ale raczej zwykłe karykatury, które jak na razie nic tylko tak na prawdę wielkich mężów stanu… obrażały podkopując zaufanie do własnych jednak bohaterów wśród Polaków.

Nie mówię, że Ojcowie odzyskania naszej 100 lat temu Niepodległości byli bez wad, wręcz przeciwnie, ale pycha i buta tych, którym tak łatwo przychodzi ich krytykowanie, jeszcze lepiej teraz wypływa na wierzch jak oliwa, gdy nie tylko zderzyli się w końcu z realną, a nie teoretyczną, polityką, ale przede wszystkim z własną pychą.

Tyle o tem.

Teraz o rzeczy po stokroć ważniejszej!

Przed Prawem i Sprawiedliwością stoi wielkie wyzwanie.

Partia Pana Jarosława Kaczyńskiego musi jeszcze lepiej zagospodarować młodzież oraz tych wszystkich, którzy dali się nabrać na Konfederację.

Oczywiście musi to zrobić roztropnie,  aby nie stracić tak ważnej zawsze kontroli i spójności swej struktury.

Prawo i Sprawiedliwość musi też popracować nad komunikacją nie tyle nawet z ogółem społeczeństwa, bo to całkiem nieźle wychodzi, ale zztymi właśnie grupami, które od już prawie dziesięciu lat bardzo dużo dla Polski zrobiły, a które właśnie zostały w ostatnich latach zaniedbane ergo przejęte przez przeróżnych cwaniaków.

Polska stoi przed wielką szansą drugiej z rzędu kadencji jedynej tak na prawdę obecnie (i jeszcze długo) pro polskiej opcji!

Choć przeciwnik nie jest zbytnio wymagający, polecam w tym momencie zajrzeć choćby na portal Pana Lisa i znaleźć tam tytuły artykułów np.:

”PiS o włos wygrywa wybory

Polacy wkurzeni, a PiS i tak wygrywa. Socjolog wyjaśnia.

(to niespotykane, że Ci ludzie są ciągle przez kogokolwiek jeszcze darzeni zaufaniem…),

ale wróg ciągle ma nie tylko media, ale ogromnie potężne siły polityczne po swojej stronie!

Jednym z wyzwań jest, tak jak mówił jakiś czas temu Pan Krzysztof Karoń, zagospodarowanie także choćby części tzw. lemingów, bo bardzo wielu z tych ludzi głosowało na KE, bo najzwyczajniej w świecie nie ma żadnej wiedzy o tym, co się na świecie tak na prawdę dzieje lub dlatego, że tych “bardziej europejskich” było po prostu dotychczas zawsze więcej a że to są przeważnie ludzie tchórze to wybierali silniejszego.

Jeszcze jedno…

Celowo parę akapitów wcześniej nie wymieniłem nazwisk spośród Narodowców, bo wierzę, że, w odróżnieniu od takiego choćby Korwina, jest wśród nich wielu prawdziwych patriotów, katolików.

Jak nie jestem przekonany co do prawdziwych intencji samych liderów Narodowców, to wśród zwolenników jestem przekonany, jest multum wspaniałych Polaków.

Mam ogromną nadzieję, że wielu z Narodowców będzie mądrzejszymi podczas kolejnych wyborów i zrozumie, że nie sztuką jest głosić chojrackie teorie i rzucać chwytliwe hasełka jak choćby Pan Braun, ale w pokorze i patrząc realnie na rzeczywistą sytuację polityczną, małymi krokami, pod wielką presją, odzyskiwać naszą Ojczyznę z rąk zdrajców jak Pan Kaczyński.

Na prawdę z roku na rok mój podziw do Pana Jarosława rośnie.

Ten, jak go nazywam, mały rycerz może kiedyś co historia nam wszystkim pokaże okaże się być wielkim mężem stanu…

Patrzmy oczywiście na ręce Prawu i Sprawiedliwości, krytykujmy, ale i wspierajmy gdy trzeba a nie jak Konfederaci zachowujmy się jak targowiczanie z KE!

To tyle.

Módlmy się, pracujmy, cieszmy i myślmy, a Bóg zdarzy!

Alleluja i do przodu Kochani!

PS:

Tak jak wspominałem w poprzednim tekście, będę zmuszony przez jakiś okres mniej pisać na blogu.

Muszę się w końcu bardziej skupić na pisaniu mojej pierwszej powieści, która będzie nosić tytuł: Powróć do Pierwszej Miłości, dlatego teksty będą rzadziej i raczej będę komentował krótko ewentualnie na facebook-u.

Już teraz zapraszam do polubienia fanpage-a mojej powieści, którego adres znajdziecie pod tym linkiem: https://www.facebook.com/powrocdopierwszejmilosci

Dziękuję za wszelkie ciepłe słowa, modlitwy i wsparcie!

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, nasz jedyny Zbawiciel!

2019.05.27, Tomasz Stachura

OBRAZEK WYRÓŻNIONY:

http://old.pis.org.pl/multimedia.php?page=logotyp

Dodaj komentarz